Wszystko

Gili Meno od środka

Wysepkę Gili Meno obeszłam wkoło już pierwszego dnia pobytu. Zupełnie przypadkowo, spacerując wzdłuż plaży dotarłam do portu i malutkiej wioski. Sprawdziłam godziny kursowania publicznych łódek do Bangsal, kupiłam różowy smoczy owoc i powędrowałam do Sunset Gecko.

Lenistwa na Gili ciąg dalszy

Zasiedziałam, a raczej zależałam się na Gili Meno. Mam opłacony domek z bambusa w Sunset Gecko kilkanaście metrów od morza, jednak całe dnie spędzam na plaży. W domku jest łóżko, moskitiera, jednak wolę chatkę na plaży.

Na lotnisko tramwajem … wodnym

Wenecja w nocy i ranem, to niesamowite widoki parujących kanałów, mrocznych wąskich uliczek z migającymi latarniami i klimaty jak z bajki. Gdzieniegdzie przemykają chyłkiem ciemne postacie. Wyłaniające się z mroku nocy gondole, pomosty i dźwięk uderzającej o nie wody.

Wielbłąd w podróży

Przed każdym wyjazdem robię listę rzeczy do zabrania. Są przedmioty ważne, ważniejsze i najważniejsze, które się MUSZĄ zmieścić w bagażu. Waga oraz rozmiary plecaka/walizki skutecznie hamują moją chęć zabrania cząstki swojego domu w inne miejsce na świecie. Może wreszcie w mieszkaniu zrobiłoby się luźniej?

Przejdź do góry