W fabryce cygar Partagas
Z Varadero do Havany, po drodze wstąpiliśmy na pyszną piniacolada z widokami.
Z Varadero do Havany, po drodze wstąpiliśmy na pyszną piniacolada z widokami.
Z Havany wyruszyliśmy na krótki objazd wyspy. Na pierwszy przystanek półwysep Zapata i krokodyle.
Wieczorem pojechaliśmy ryczącym kabrioletem na kolację w kabarecie Tropicana.
Na Kubie dostęp do internetu jest inny, znaczy bardziej utrudniony i często zwyczajnie go brak.
To jest moja 16 wizyta na Kubie.
Ostatnio byłam tu trzy lata temu, przed pandemią. Z różnych źródeł słyszałam, że jest jeszcze gorzej z zaopatrzeniem, dostawami prądu i usługami. Przez kilka miesięcy gromadziłam rzeczy, które właśnie wiozłam dla mojej kubańskiej rodziny. Do idei pomocy zamówiłam też niektórych moich towarzyszy podróży. Każdy wziął z Polski […]
Ciągle jestem jak Koziołek Matołek- po omacku szukałam swojego Pacanowa. Na Kubie po części je znalazłam i... wracam, kiedy tylko mogę, na tę magiczną wyspę, jak ćma. Z każdym przylotem mam większe problemy z przekroczeniem granicy.
Stolica Kuby jest magicznym miejscem. Niepowtarzalny klimat tworzą urokliwe kamienice z obdrapanymi ścianami i rozwalającymi się balkonami, zabytkowe amerykańskie krążowniki szos w najróżniejszych kolorach, liczne ślady kolonialnej przeszłości Kuby i socjalistyczne oznaki teraźniejszości.
Pierwszym z odwiedzonych miast, które mają w swojej nazwie Santiago było to na Kubie, drugim Santiago de Chile. Miasta łączy nie tylko strona świata i język, jakim posługują się mieszkańcy. Oba są prawdziwymi perłami architektury kolonialnej z licznymi zabytkami.