Ameryka  Północna Europa Azja Afryka W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie. do Pacanowa Australia Ameryka  Południowa

Europa

Ukraińskie Morze Martwe

18 marca, 2018|

W Syhocie Marmarowskim pospacerowałam deptakiem, wypiłam kawę mrożoną, odwiedziłam pocztę i pojechałam na granicę. Tam ciśnienie mi się podniosło, kiedy po wyjściu z Rumunii dziurawym mostem chciałam już po stronie ukraińskiej wejść do malutkiego sklepu wolnocłowego a pogranicznik, że nie.

Wiejskie życie rumuńskiej wsi w Săpânţa

22 lutego, 2018|

Săpânţa jest bardzo popularnym miejscem turystycznym i znalezienie taniego noclegu nie jest łatwe. Po nocy przy cmentarzu przeniosłam się w pobliże monasteru Săpânţa-Peri.

Ameryka Północna

Nie taki Darien straszny

18 kwietnia, 2020|

Wyobrażacie sobie życie bez internetu, komórki, lodówki, klimatyzacji, ba, prostego wentylatora, przy 35 stopniowym upale?

Nowe marzenie- Turks i Caicos

27 lipca, 2017|

Mam kolejne marzenie do zrealizowania! Poznanie wysp Turks i Caicos. Z nieba wyglądają na Pacanów, którego szukam po całym świecie. Cudo, cudo, cudo!!!!

Pożegnanie z wyspą dzikich koni

2 maja, 2017|

Na Vieques można spotkać wszędzie dzikie konie, chodzą po ulicach i po plaży. Zapach ich odchodów miesza się z tropikalnym kwiatami i bryzą od morza.

Ameryka Południowa

Canaima i tepui- zaginiony świat

31 sierpnia, 2013|

Można tu dotrzeć tylko drogą powietrzną, po około godzinnym locie z Puerto Ordaz. Lecąc, widać w oddali skryte w chmurach, dumne tepui- góry stołowe o pionowo ściętych zboczach. Widok bezkresnej Wyżyny Gujańskiej porośniętej dżunglą z gdzieniegdzie wyrastającymi potężnymi tepui, zapiera dech w piersiach.

Tajemniczy ludzie Warao

30 sierpnia, 2013|

W czasie kilkudniowego pobytu nad Orinoco odwiedziliśmy kilka wiosek leżących nad brzegami. Mieszkali tam Indianie Warao- czyli ludzie rzeki. W Delcie Orinoko żyje ich około 20 tys.- to druga pod względem liczebności rdzenna grupa etniczna Wenezueli.

Turystyczna Isla Margarita

29 sierpnia, 2013|

Kto z nas nie czytał w dzieciństwie podróżniczych książek o krwiożerczych piraniach i odciętych od świata indiańskich wioskach gdzieś nad Orinoco? Najpiękniejsze motyle wg moich książek i albumów, żyją w dżungli nad Orinoco. Tylko je łapać okiem aparatu...

Azja

Kolorowo, mokro i boso- indyjskie Holi

23 maja, 2020|

Ta podróż miała być lekiem na problemy z sercem, ucieczką przed przygnębieniem i zimnem. Wsiadasz do samolotu w Warszawie i po sześciu godzinach lotu wysiadasz w stolicy Indii. Nie trzeba przy tym za bardzo myśleć, [...]

Jerozolima. Przy Grobie Pańskim

8 sierpnia, 2017|

Ostatni dzień w Jerozolimie zaczął się dość późno. Było już gorąco i plany zobaczenia dzielnicy ultraortodoksyjnych Żydów, musiałam odłożyć na kolejną wizytę w Izraelu.

Afryka

Piękności z Zanzibaru

22 października, 2016|

Kobiety mieszkające na Zanzibarze są piękne. Mają kształtne głowy, ładne buzie i dumną, wyprostowaną postawę ciała. Ubierają się najczęściej w kolorowe chusty, wzorzyste spódnice lub sukienki.

Dom żółwi. Zanzibar

21 października, 2016|

Niewielka wyspa Prison Island leży kilka kilometrów od Zanzibaru. Można na nią dopłynąć szybką łodzią motorową. Na wyspie jest dużo żółwi, niektóre stare jak świat a do tego olbrzymie.

Australia

Krótka historia polowania na ryby

21 grudnia, 2015|

Podczas pobytu na Fakaravie dostałam propozycję wpłynięcia na połów ryb. Zaopatrzona w swoją ufomaskę do snorkowania, sportową kamerkę w wodoszczelnej obudowie, płetwy i kolegę Koziołka Matołka, wyruszyłyśmy z Rolo na podbój okolicy.

Masz pytania? Napisz do mnie 🙂

Agnieszka „Atamanka” Glabas

Nauczyciel, dziennikarz, fotograf i podróżnik. Od wielu lat szuka swojego Pacanowa i odkrywa świat.

„Nie jest to nawet miejsce, jak mi się wydaje, ale stan ducha. Czasami jestem blisko, myślę, że znalazłam a jednak nie… ta chwila szybko umyka. I trzeba ją gonić, szukać. Aby się zbliżyć potrzebny jest niespodziewany powiew wiatru z zapachem morza, dźwięki i smak przygody na ustach.

Szukając tego swojego Pacanowa przy okazji poznaję nowe kraje, ludzi i samą siebie w różnych sytuacjach.

Fajne to, czasami męczące i zastanawiające, ale ciągle gna i gna po świecie.”